fragment kobiecej sylwetki, która siedzi przy biurku przed laptopem
zdjęcie: pixabay

Profil zaufany to z założenia ułatwienie dla nas wszystkich. Dzięki niemu możemy uzyskiwać wiele informacji oraz bez wychodzenia z domu potwierdzać różne dokumenty, składając pod nimi podpis elektroniczny, który jest tak samo ważny jak podpis odręczny. Jednak czy w praktyce każdy może korzystać z profilu zaufanego?

Nie dla wszystkich osób z niepełnosprawnościami

Wydawać by się mogło, że profil zaufany to idealne rozwiązanie między innymi dla osób z niepełnosprawnościami, które np. nie wychodzą z domu, a – jak się okazuje – to właśnie one są pozbawione dostępu do tej usługi. Jak czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich:

W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się osoby z ograniczonymi możliwościami swobodnego poruszania się, które nie mają rachunków bankowych. Osobom występującym w ich imieniu odmówiono potwierdzenia tożsamości w punkcie potwierdzającym podczas zakładania profilu zaufanego pomimo posiadania stosownego pełnomocnictwa notarialnego. W takich przypadkach aktualne regulacje okazują się niewystarczające.

Rozwiązania tej sytuacji, które zaproponowano dotychczas, są – niestety – niewystarczające. Mowa tu o wideoidentyfikacji – potwierdzeniu tożsamości, które nie wymaga osobistego stawienia się w danej placówce. Z opcji tej można skorzystać w wypadku potwierdzenia tymczasowego profilu zaufanego po 3 miesiącach od jego założenia. Niestety, ta metoda już nie działa, gdy w grę wchodzi potwierdzenie profilu, który ma 3 lata.

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił o stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie. Czekamy na wieści.